Parujące okna w zimie (w bloku lub w domu) – podpowiadam jak sobie z tym radzić

parujące okna zimą jak sobie z tym radzić

W dzisiejszym wpisie chciałbym poruszyć częsty problem, z którym spotykamy się w okresie zimowym. Mam na myśli:

parujące okna w zimie (w bloku lub w domu) – podpowiadam jak sobie z tym radzić

Sam z tym problemem mam czasem do czynienia u siebie w domu. Często widzę też zaparowane szyby w domach lub mieszkaniach klientów lub znajomych, których mam okazję odwiedzać.



Zjawisko przejawia się kropelkami wody pojawiającymi się w kącikach okien lub wręcz zaparowanymi taflami szyb. Pytanie brzmi z czego to wynika i jak sobie z tym radzić?

Powód parowania szyb w naszym mieszkaniu lub domu

Poprzez wykonywanie codziennych czynności takich jak pranie czy gotowanie, a nawet poprzez oddychanie sprawiamy, że wzrasta wilgotność powietrza w pomieszczeniach (zawartość pary wodnej w powietrzu). Ponadto w nowo wybudowanych obiektach schnące przegrody także mogą powodować wzrost wilgoci.

Para wodna zawarta w powietrzu skrapla się na najzimniejszych przegrodach. Najczęściej są to właśnie okna, rzadziej naroża ścian (tzw. mostki cieplne).

Dzieję się to szczególnie w okresie zimowym, gdzie temperatura zewnętrzna jest niska, przez co powierzchnie szyb są mocno wychłodzone. Można to porównać do pojawiających się kropel na ściankach kufla wypełnionego zimnym piwem J tutaj akurat efekt jest pożądany, na naszych oknach raczej nie ;).

Dlaczego tak się dzieje?

Powody są zazwyczaj następujące:

1. Zbyt szczelne okna bez nawiewników.

  • Czyli brak dopływu świeżego powietrza z zewnątrz

2. Źle działająca wentylacja grawitacyjna.

  • brak wymiany powietrza w pomieszczeniach, co za tym idzie niedostateczne usuwanie wilgoci.
  • Niedrożne kanały, które zaburzają wentylację. W takiej sytuacji może dojść nawet do odwrotnego ciągu, gdzie przez kratki wywiewne powietrze będzie napływać do pomieszczeń.

Poprawnie działająca wentylacja powoduje, że powietrze w pomieszczeniach jest wymieniane w sposób ciągły. Pozbywamy się wówczas nadmiaru wilgoci i zanieczyszczeń. Świeże powietrze napływa do pokoi np. przez nawiewniki w oknach. Następnie trafia do kuchni lub łazienki (gdzie jest najwięcej wilgoci) i usuwane jest kanałami wentylacyjnymi. Kanały wentylacyjne muszą być wyprowadzone ponad dach, muszą być drożne, a także ocieplone dla zapewnienia właściwego ciągu. Więcej o wentylacji grawitacyjnej pisałem tutaj.

Jak sobie radzić z parującymi oknami w zimie (w bloku lub w domu)

Podstawą jest poprawienie jakości wentylacji.

  1. Możemy zamontować nawiewniki w oknach lub kanały nawiewne na ścianie zewnętrznej z możliwością regulacji napływającego powietrza. Zapewnimy wtedy ciągły dopływ świeżego powietrza.
  2. Jeżeli nie mamy nawiewników w oknach, możemy je rozszczelnić. Większość okien ma możliwość zastosowania tzw. mikrowentylacji poprzez obrócenie klamki o niewielki kąt.
  3. Innym sposobem jest racjonalne wietrzenie, które może odbywać się intensywnie przez 5 minut np. 2 razy dziennie (pamiętając o zakręconych w tym czasie zaworach termostatycznych).
  4. Możemy sprawdzić drożność kanałów wentylacyjnych kontaktując się z pobliskim zakładem kominiarskim. W razie potrzeby kanały należy przeczyścić.
  5. Możemy także poprawić jakość wentylacji wywiewnej montując wentylator w kanale wentylacyjnym. Wentylator taki powinien pracować dość często, aby zapewnić właściwą wymianę powietrza.
  6. Możemy zainwestować w wentylację mechaniczną. Wiąże się to ze znacznymi kosztami i nie zawsze są fizyczne możliwości na zastosowanie takiego rozwiązania. Ten rodzaj wentylacji powoduje, że napływ świeżego powietrza i odpływ zużytego jest kontrolowany i zrównoważony. Dodatkowo stosowane wymienniki ciepła pozwalają na odzyskanie części znacznej części usuwanego ciepła.
  7. Zastosowanie osuszacza powietrza. Urządzenie może pomóc usunąć nadmiar wilgoci z pomieszczeń.

Zjawisko parowania szyb powinno zmniejszyć się wiosną. Jak jest cieplej na zewnątrz najbardziej podatne na wychładzanie części przegród zewnętrznych (szyby w oknach) nie będą tak zimne, więc nie będą stwarzać dobrych warunków do wykraplania się wilgoci. Poza tym wyższa temperatura zewnętrzna motywuje do otwierania okien i regularnego wietrzenia. Pamiętajmy, że prawidłowa wentylacja ma niebagatelny wpływ na nasze dobre samopoczucie 🙂

Miłego dnia.   

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. Adam napisał(a):

    U mnie problemem są okna dachowe, zwłaszcza w sypialni woda dosłownie leci po nich, sam nie wiem czy to może wynikać z tego że to jedyna nieocieplona ściana, czy z innej przyczyny. Wietrzymy, grzejemy a woda i tak leci.

    • mgr inż. Kamil Czajkowski napisał(a):

      Witam,

      Pytanie brzmi w jaki sposób wspomniane wietrzenie się odbywa? Jeżeli jest to chwilowe wietrzenie przed spaniem, może okazać się niewystarczające. Można spróbować delikatnego rozszczelnienia okna na całą noc. Wtedy niewielki strumień świeżego powietrza w sposób ciągły będzie usuwał nadmiar wilgoci z sypialni, co powinno zminimalizować skraplanie się pary wodnej na oknach.

      Pozdrawiam

  2. Adam Abramowicz napisał(a):

    Witam, szukam rozwiązania na parowanie szyb. Wykorzystałem już prawie wszystkie podane tutaj metody: okna rozszczelnione 24h, nawiewnik na okno, wietrzenie (ok 10 min przy zakręconych kaloryferach) i niestety problem powraca z każdą zimniejszą pogodą. Najdziwniejsze jest to, że parowanie pojawiło się jakieś 4 lata temu (mieszkam w tym samym mieszkaniu 10 lat), po długiej zimie, gdzie w maju jeszcze leżał śnieg na balkonach. Pojawił się wtedy duży grzyb nad drzwiami balkonowymi i woda zaczęła spływać po oknach tworząc nawet małe kałuże po nocy, na podłodze pod oknem balkonowym. Wcześniej takie zjawisko nie wstępowało. „Spece” ze spółdzielni, do której należę, stwierdzili, że mam zbyt szczelne okna, dlatego zakładałem wywietrznik, ale nie przyniosło to w ogóle żadnej poprawy. Teraz pozostał mi jedynie osuszacz powietrza. Jaki kupić do mieszkania 47 m2?

    • Adam Abramowicz napisał(a):

      Dodam jeszcze, że najpierw parowanie pojawiało się przy temp. zewnętrznej ok 4-5 st C, teraz pojawia się już przy 10-12 st. C.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
współpraca kotła gazowego z kotłem na paliwo stałe
Współpraca kotła na paliwo stałe (lub kominka) z kotłem gazowym – czy warto, schematy

Zdecydowałem się rozwinąć temat dotyczący współpracy kotła gazowego z kotłem na paliwa stałe. Inspiracją były ostatnie rozmowy przeprowadzone z inwestorem,...

Zamknij